„DLACZEGO PSYCHOTERAPIA? ”
Wielu ludzi zastanawia się po co komu psychoterapia i zapewniają wszystkich że są zupełnie normalni i nie potrzebują tego typu praktyk. Ale czy są zupełnie zdrowi? Rozpatrzymy subtelną różnicę między normalnością a zdrowiem.

Rodzina i szkoła pełnią funkcję przygotowującą człowieka, w zależności od jego płci i wieku, do odgrywania swej roli w społeczeństwie. I jeżeli ów człowiek pełni w sposób poprawny swoją rolę uważany jest za osobą w miarę normalną. Ale czy osoby normalne w pełni są ludźmi zdrowymi? Zdrowy człowiek oprócz spełnienia swoich ról powinien jeszcze mieć satysfakcję z tego co robi, rozwijać się i utrzymywać wysoki poziom dobrego samopoczucia psychicznego i fizycznego. Ale może się zdarzyć, że osoba normalna jest jednocześnie osobą bardzo nieszczęśliwą. Posiada więc coś niezdrowego. Cierpi na frustracje, depresję, lęki, śmiertelne znużenie, panicznie boi się ośmieszenia. Za niezdrowe też uważa się osoby które nigdy nie były zdolne podejmować swoich ról jak na przykład mały chłopiec w ciele mężczyzny, czy dziewczynka w ciele kobiety. Do pomocy w takich problemowych obszarach życia człowieka pomocni są psychoterapeuci.
Oczywiście osoby z zaburzeniami psychicznymi powinny też szukać pomocy u psychologa i psychiatry.
KIEDY LUDZIE TRAFIAJĄ NA TERAPIĘ
Na początku ludzie nie chcą chodzić na psychoterapię, ponieważ twierdzą, iż nie mają problemów i nie potrzebują zmienić czegokolwiek. Ich problemy natomiast zauważa otoczenie, ale te informacji są przez osoby cierpiące odrzucane. Można stwierdzić, że jest to obrona przed zrozumieniem, że swoim zachowaniem stwarza problemy sobie i otoczeniu. Uświadomienie sobie własnych problemów jednoznaczne byłoby z przyznaniem się do braku kontroli nad własnym zachowaniem i do konieczności wprowadzenia zmian we własnym życiu. Osoby kierowane na psychoterapię często mają za sobą szereg niepowodzeń, których powstanie tłumaczą czynnikami od nich nie zależnymi. Nie chcą samowolnie na tym etapie poddać się terapii, mimo, że doświadczają częstego niezadowolenia. Jednak narastające cierpienie rozgoryczenie, frustracja, smutek, jak i presja otoczenia mogą skłonić ich do podjęcia terapii. Na początku procesu oczekują zmiany wszystkich innych, a nie samych siebie. Bo przecież to miała być ICH terapia, a nie wszystkich dookoła. Zrozumienie tej kwestii zajmuje trochę czasu, dlatego leczenie nie kończy się na jednym czy dwóch spotkaniach. W zależności od nasilenia się objawów można wyróżnić terapie krótko terminowe (kilku miesięczne) i długo terminowe (kilka lat).
Psychoterapeuta – pomoc psychologiczna
Jolanta Nalewaj
ul. Solna 1A/1 Poznań
Tel. 0607 636-763
Psychoterapeuta Jolanta Nalewaj
Aboslwentka Akademii Medycznej w Poznaniu
Studium Pomocy Psychologicznej w Sopocie.
email: jnalewaj@poczta.onet.pl